Generał zapowiedział swój przyjazd do jednostki wojskowej na wizytację. W dzień wizyty kapral Masztalski dzwoni do dyżurnego Ecika:
- Jest już ten generał? - pyta.
- Nie, jeszcze nie przyjechał.
Po godzinie znowu dzwoni Masztalski:
- Jest już ten generał?
- Nie, jeszcze nie przyjechał.
Po godzinie znowu dzwoni już zdenerwowany kapral:- Pierona, jest już ten generał?
- Nie - odpowiada Ecik
Mija jakiś czas. Pod bramę jednostki podjeżdża czarne auto, wysiada z niego general w asyście oficerów i podchodzi do wartownika:
- To tyś jest ten general? - pyta Ecik.
- Tak
- Chłopie, mosz przegwizdane i ani tam nie idź, kapral Masztalski już trzy razy o ciebie pytoł!
Losowe Dowcipy:
Panowie, uszczęśliwienie kobiety jest bardzo proste, podaję ... Więcej
- Jaka rozpiętość skrzydeł ma bocian?
- 3 m.
- A... Więcej
W Wąchocku kury zastrajkowały, bo nie lubią jak się jaja z n... Więcej
- Dlaczego sołtys w Wąchocku już nie jeździ czołgiem?
... Więcej
Roz Antek z Franckiem szli wele kościoła. Naroz Antek zdjął ... Więcej