Wchodzi facet do warzywniaka i mówi:
- Poproszę kilogram robaczywych jabłek.
- A po co panu robaczywe?
- Idę jutro na ryby i nie chce mi się kopać w ogródku.
Losowe Dowcipy:
Porządny stół w biurze porządnego dyrektora, zwyczajnie musi... Więcej
Wieza: Jesteście Airbus 320 czy 340?
Pilot: Oczywiście... Więcej
Wraca Masztalski z Francji i taszczy trzy skrzynki koniaku. ... Więcej
Wieza: Podajcie oczekiwany czas przylotu.
Pilot: Wtore... Więcej
Pyto roz ksiądz na nauce przedślubnej:
- Powiedz mi Jó... Więcej